Wpisy

Artysto, poznaj swoje prawa! Prawo autorskie artystów wizualnych

Świat sztuk wizualnych i artystów plastyków bez wątpienia rządzi się swoimi prawami. Jest to środowisko ludzi nietuzinkowych, kreatywnych, nastawionych na rozwój emocjonalny i duchowy, których dzieła często stają się odskocznią od problemów dnia codziennego. Możliwe, że to właśnie z tego względu artyści tak często zapominają o kwestiach przyziemnych, związanych z prawem autorskim, co jest dużym błędem.

Ze względu na to, nasza agencja Media & Work we współpracy z autorami poradnika dla twórców plastyków pt. „Sztuka prawem chroniona” – pragnie przybliżyć artystom wizualnym kilka istotnych zagadnień związanych z prawem autorskim i majątkowym, które w rzeczywistości wcale nie są tak zawiłe i skomplikowane jak mogłoby się wydawać. Wydawcą podręcznika jest Ośrodek Analiz Cegielskiego, redaktorem naukowym publikacji jest dr Tymoteusz Zych, a podręcznik napisali r. pr. Marta Kaczan-Parchimowicz, Krzysztof T. Bosak oraz dr Tymoteusz Zych.

Dzieła połączone oraz zbiorowe

Powszechnie za twórcę uważa się osobę, której nazwisko uwidoczniono na afiszach lub której autorstwo potwierdzono, podając tę informację do publicznej wiadomości. W przypadku sztuk wizualnych, a szczególnie dzieł plastycznych, które mogą przybierać różne formy, najpopularniejszą metodą jest umieszczenie sygnatury na samej pracy. Dopuszczalne jest także umiejscowienie danych autora obok obrazu w czasie wystawy, bądź w katalogach, w ramach wszelkiego rodzaju związanych z nią wydawnictw.

W przypadku rozpowszechniania pracy artysty w Internecie (lub w innej formie digital), wystarczającym jest umieszczenie podpisu pod pracą, który będzie zawierał informacje o twórcy. Można je również zakodować w metadanych zdjęcia, czyli w informacjach stosowanych do opisu danych. Najbardziej skutecznym rodzajem sygnatury jest oczywiście znak wodny, który uniemożliwia naszemu obrazowi krążenie pod sieci pod inną marką, choć zabiera nieco z walorów estetycznych.
Naturalnie nasuwa się pytanie: co w sytuacji, gdy mamy do czynienia z dziełem, posiadającym kilku domniemanych autorów?

Poradnik „Sztuka prawem chroniona”. Materiał dzięki uprzejmości Ośrodka Analiz Cegielskiego.

O dziele połączonym możemy powiedzieć, gdy „całość powstała z połączenia nie stanowi odrębnego przedmiotu prawa autorskiego, lecz sumę połączonych utworów [dzieł], będących przedmiotem własnych praw autorskich każdego z twórców”. Mówiąc prościej, takie dzieło składa się z co najmniej dwóch samodzielnych prac, które zostały ze sobą połączone w jedną całość, w celu wspólnego i zgodnego rozpowszechnienia. Przykładem dzieła połączonego może być np. komiks (kolaż pracy plastycznej z literacką, a także samym pomysłem na fabułę), który także jest objęty ochroną prawną w rozumieniu prawa autorskiego. Pomiędzy autorami poszczególnych utworów powinna być zawarta umowa, która również poruszałaby zagadnienie samodzielnego rozpowszechniania połączonych utworów i wszelkiego rodzaju niedomówień, co pozwoli uniknąć konfliktów w przyszłości.

Podobnie, lecz nie identycznie, wygląda przypadek dzieła zbiorowego. Jest to „dzieło, na którego zawartość składają się materiały przygotowane przez różnych autorów”. Praca zbiorowa musi więc składać się z palety oddzielnych od siebie składowych, które połączone są ze sobą pod skrzydłami działalności redaktorskiej (głównie wybór oraz odpowiedni układ elementów składowych).

Główną cechą, jaka pozwala nam zidentyfikować ów rodzaj pracy jest to, że poszczególne jej części zawsze są dziełami innych twórców. Świetnymi przykładami są wszelkiego rodzaju encyklopedie, słowniki, kalendarze oraz wszelkiego rodzaju publikacje periodyczne jak czasopisma. Wówczas prawa majątkowe i prawa do tytułu rozkładane są w ustalonej wcześniej formule.

Dzieło inspirowane, zależne, plagiat

Kolejnym ciekawym, aczkolwiek skomplikowanym zagadnieniem, które może spędzać sen z powiek artystom, jest częsty problem plagiatów i wszelkich nieporozumień z nimi związanych. Dwie główne kategorie w terminologii prawniczej, jakimi można operować wokół tego tematu, to utwory zależne (opracowania) oraz utwory inspirowane.

Główną i najbardziej wiarygodną cechą opracowania jest fakt, że możemy w nim rozpoznać (dzieło) utwór pierwotny jako główny i wiodący element kompozycji. Co prawda, pozostawia to niebezpiecznie duże pole do nadinterpretacji, jednak tego typu wątpliwości są w najgorszym wypadku rozpatrywane na drodze sądowej. Nie jest zabronione prywatne i niekomercyjne korzystanie z wybranego dzieła w jego oryginalnej formie, jednak zarządzanie nim – w tym publikowanie szerszej publiczności – wymaga zgody, najczęściej zawartej w umowie. Przykłady działań, które miały miejsce za pozwoleniem pierwotnego twórcy, to np. przeniesienie obrazu olejnego na rycinę, pokolorowanie czarno białego filmu lub fotografii, fotografowanie postaci ubranej i upozowanej w taki sam sposób jak postać z obrazu.


Poradnik „Sztuka prawem chroniona”. Materiał dzięki uprzejmości Ośrodka Analiz Cegielskiego.

Jak zatem odróżnić utwór zależny od inspirowanego? Zasadniczą różnicą pomiędzy nimi jest zaczerpnięcie pomysłu. “Przykładowo – użycie elementu z cudzego utworu (dzieła) nie wymaga zgody autora oryginału, ponieważ samą istotą utworu (dzieła) inspirowanego, jest wsparcie się na pomysłach innych.” Inspiracja to nagły zachwyt i impuls do tworzenia pod wrażeniem czyjejś twórczości. Jej efekt i wpływ innego dzieła może być rozpoznawalny, lecz nie dominujący, natomiast otoczenie powinno być już pracą indywidualną, która zawiera w sobie cudzy znak rozpoznawczy. To właściwie jedyna, ogólnie przyjęta zasada, jaką jesteśmy w stanie przywołać. Pozostałe kwestie muszą być rozpatrywane indywidualnie dla każdego dzieła, ponieważ nie da się ich zamknąć w sztywnych ramach.

Czas trwania praw autorskich

Co w przypadku, gdy z jakichś powodów nie jesteśmy w stanie dotrzeć do twórcy danego dzieła, które chcielibyśmy wykorzystać? Jedyną możliwością wykorzystania treści opracowań lub innych utworów artystycznych bez wcześniejszej umowy z autorem pierwotnym, jest wygaśnięcie praw autorskich. Po upływie wskazanego w ustawie ( art. 16 Pr. Aut.) okresu siedemdziesięciu lat ochrony, każdy jest uprawniony do korzystania z dzieła bez konieczności uzyskania zezwolenia twórcy i zapłaty odpowiedniego wynagrodzenia. Prawa majątkowe gasną z upływem siedemdziesięciu lat od śmierci autora, natomiast jeśli chodzi o dzieła współautorskie – od śmierci współtwórcy, który przeżył pozostałych. W przypadku odniesienia do dzieła, którego twórca nie jest znany – od daty jego pierwszego rozpowszechnienia. W odniesieniu do dzieła audiowizualnego, prawa autorskie gasną od momentu śmierci najpóźniej zmarłej z wymienionych osób: głównego reżysera, autora scenariusza, autora dialogów, kompozytora muzyki skomponowanej do utworu audiowizualnego.


Istotnym jest, iż prawo chroniące artystyczną i mentalną więź twórcy z jego dziełem jest niezależnie od wykonywania praw majątkowych. Podstawowe uprawnienia zostały wskazane wprost w prawie autorskim, lecz ich zakres doprecyzowany jest przez orzeczenia sądowe oraz wypowiedzi ekspertów w poradniku, który dostępny jest bezpłatnie na stronie Ośrodka Analiz Cegielskiego. Poradnik został napisany językiem na tyle przystępnym, aby mogli z niego korzystać także nieprawnicy. Jest on zarazem opatrzony aparatem naukowym pozwalającym każdemu odbiorcy sięgnąć do źródeł pojawiających się w nim informacji.

Artysta i podatki – jak rozliczać się z Urzędem Skarbowym?

Wraz z końcem roku przychodzi moment na rozliczenie się z Urzędem Skarbowym. Jak co roku również, zauważalna jest mała panika, która wynika przede wszystkim z braku wiedzy na temat obowiązującego w Polsce prawa podatkowego. I nie jest to dziwne, gdyż ani uczelnie artystyczne, ani instytucje kultury nie do końca chętnie w tego typu rozliczeniach pomagają.

Szukający pomocy w Internecie artysta odnajdzie wiele stron z treścią poświęconą temu zagadnieniu, jednak – co jest normą – największą barierą dla czytelnika okazuje się prawniczy język. Mało kto jest w stanie pojąć o co w omawianych regulacjach tak na dobrą sprawę chodzi. Dlatego też postanowiliśmy przebić się przez ważne dla twórców ustawy i dzisiejszy tekst poświęcić zagadnieniom związanym z rozliczeniem się z podatków. Oczywiście omówiony poniżej materiał jest w dużej mierze wiedzą podstawową, którą jednak warto sobie przyswoić i na jej bazie – już na własną rękę – się dokształcać.

Po pierwsze – 50% kosztów uzyskania przychodu

Dla kogo koszty uzyskania przychodu mogą stanowić 50%? Polskie przepisy – z którymi można zapoznać się w uchwale o podatku dochodowym od osób fizycznych – przewidują, że osoby korzystające z praw autorskich i praw pokrewnych mogą stosować stawkę 50% kosztów uzyskania przychodu.

„Zgodnie z art. 22 ust. 9 pkt 3  ustawy z dnia 26 lipca 1991 roku o podatku dochodowym od osób fizycznych, koszty uzyskania przychodów z tytułu korzystania przez twórców z praw autorskich i artystów wykonawców z praw pokrewnych lub rozporządzania przez nich tymi prawami określa się w wysokości 50% uzyskanego przychodu lub więcej. Należy jednak zaznaczyć, że koszty te oblicza się od przychodu pomniejszonego o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki na ubezpieczenia społeczne”.

(Iwona Karkus, bankier.pl)

Zasady w rozliczaniu się.

24 października 2012 roku została uchwalona nowelizacja ustawy o podatku dochodowym dla osób fizycznych (Dz.U. z 2012r., poz. 1278) tzw. ustawa o PIT. Został w niej zawarty m.in. zapis:

„9a. W roku podatkowym łączne koszty uzyskania przychodów, o których mowa w ust. 9 pkt 1–3, nie mogą przekroczyć ½ kwoty stanowiącej górną granicę pierwszego przedziału skali podatkowej, o której mowa w art. 27 ust. 1.”

Co oznacza, że osoba rozliczająca się ulgą 50% kosztów uzyskania przychodów – np. twórca podpisujący umowę o dzieło z przeniesieniem praw autorskich – nie będzie mógł zastosować ulgi, w przypadku kiedy roczny dochód przekroczył kwotę 85 528 zł docelowo połowę tej kwoty – 42 764 zł.

Narodziła się konieczność pilnowania swoich zarobków, gdyż przekraczając zaznaczony w Ustawie limit może być tak, że pojawi się konieczność dopłaty. Aby w rocznym rozliczeniu się z fiskusem uniknąć zwrotu w powstałej różnicy (przekraczającej nowy limit), twórca powinien dostarczyć pracodawcy czy też zleceniodawcy oświadczenie, w którym mowa jest o rezygnacji ze stosowania 50% kosztów podatkowych. Brzmi to w taki sposób:

OŚWIADCZENIE O REZYGNACJI ZE STOSOWANIA 50% KOSZTÓW UZYSKANIA PRZYCHODÓW*

Niniejszym proszę płatnika ………………………………………………………… o niestosowanie 50% kosztów uzyskania przychodów, o których mowa w art. 22 ust. 9 pkt 1-3 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.)

Aktualnie można spotkać się z tym, że instytucje kultury wystawiające umowę o dzieło dołączają do pliku dokumentów tego typu oświadczenie, co jednak nie jest ich obowiązkiem. Warto pamiętać, że to do twórcy należy pilnowanie wysokości własnych przychodów. W sytuacji, gdy  twórca podpisuje oświadczenie, uwzględnia się koszty wysokości 20%, dzięki czemu może być spokojny, że w zeznaniu rocznym nie wystąpi niedopłata.

podatki-czyli-co-warto-wiedziec-przy-rozliczniu-sie-z-us

Na portalu wiadomosci.ngo.pl jakiś czas temu pojawił się artykuł, w którym w przystępny sposób omówiono temat nowelizacji ustawy, obrazując ją następującą kalkulacją:

Przykładowa kalkulacja

Dla przykładu:

Przychód: 120 000, 00zł

Koszt uzyskania przychodu: 60 000,00 zł (50% przychodu)

Podstawa do opodatkowania 60 000,00 zł -18%

Zaliczka na podatek: 10 800zł

W takiej sytuacji twórca – w przypadku obowiązującego do 2012 roku prawa – otrzymywał 109 200 zł, co w chwili obecnej stanowi wartość przekraczającą ustalony w Ustawie limit. Dlatego też należałoby zastosować następującą kalkulację:

Przychód: 120 000, 00zł    100 000

Koszt uzyskania przychodu: 48 000 zł

40 000 zł (50% od 80 000 zł)

8 000 zł   (20% od 40 000 zł)

Podstawa do opodatkowania 72 000,00 zł -18%

Zaliczka na podatek: 12 960 zł

Wypłacone wynagrodzenie: 107 040 zł

(źródło: symulacja z wiadomości.ngo.pl)

Dlaczego nałożono limity? Po pierwsze z oszczędności, a po drugie zabieg ten tłumaczony jest tym, iż:

„w  tzw. Ocenie Skutków Regulacji znalazł się zapis, że w deklaracjach za 2010 r. zaledwie 17 tys. podatników wykazało koszty wyższe od proponowanego przez MF [red. Ministerstwo Finansów] limitu w wysokości 42 tys. 764 zł. Średnia kosztów dla tej grupy wyniosła ok. 78 tys. zł. Według MF przeciętny podatek z tej grupy wzrośnie po zmianach o 7 pkt. Proc.”

(podatki.abc.com.pl)

Inne ważne informacje – podatek dochodowy i VAT

W każdej poradzie prawnej eksperci zaznaczają, że ważne by osoba, która prowadzi działalność artystyczną do 20 dnia każdego miesiąca (oczywiście po miesiącu, w którym otrzymała przychód) odprowadzała zaliczkę na podatek dochodowy wysokości 18%. W przypadku, gdy artysta współpracuje z jakąś galerią, zaliczka ta  jest  przez nią odprowadzana.  Dlatego, że prawnie płatnikiem zaliczek jest podmiot, od którego autor ma wypłacany przychód.

„W  w art. 13 pkt 2 i 4-9 oraz art. 18, osobom określonym w art. 3 ust. 1, są obowiązane jako płatnicy pobierać, z zastrzeżeniem ust. 4, zaliczki na podatek dochodowy, stosując do dokonywanego świadczenia, pomniejszonego o miesięczne koszty uzyskania przychodów w wysokości określonej w art. 22 ust. 9 oraz o potrącone przez płatnika w danym miesiącu składki, o których mowa w art. 26 ust. 1 pkt 2 lit. b), najniższą stawkę podatkową określoną w skali, o której mowa w art. 27 ust. 1”.

(Interpretacje-podatkowe.org)

Jeśli chodzi zaś o podatek VAT, to dobrze wiedzieć, że prace sprzedawane przez artystę są z niego zwolnione. Eksperci radzą jednak aby w takie sytuacji prowadzona była ewidencja sprzedaży. Chodzi tu o dość niejasne kryteria określające co jest sprzedażą okazyjną, a co regularną. Jeśli sprzedaż jest okazyjna, wtedy transakcja taka podlega PCC – podatkowi od czynności cywilnoprawnej – i jeśli zachodzi między dwoma osobami fizycznymi to wynosi 2%. I co ważne – od 2007 roku podatek ten pokrywa wyłącznie kupujący.  Zaznacza się również, że w przypadku gdy zawiązana jest umowa sprzedaży, której wartość rynkowa nie przekracza 1000 zł, to w takiej sytuacji sprzedaż nie podlega PCC.

Powszechnie uznaje się jednak, że najlepiej jeśli twórca posiada własną działalność gospodarczą, gdyż tak na dobrą sprawę trudno jest określić kiedy następuje sprzedaż okazjonalna, a kiedy regularna. Jeszcze przed wprowadzeniem zmian w ustawie Hanna Juzyszyn twierdziła, że jest

„(…) bardzo prawdopodobne, że osoby korzystające dziś z 50-proc. kosztów po zmianie przepisów założą własną działalność gospodarczą. Wówczas koszty będą mogły rozliczać bez limitu i zamiast opodatkowania na podstawie skali podatkowej będą mogły zastosować 19-proc. stawkę liniową”.

(Ewa. Matyszewska, Gazeta Prawna z dn. 23.04.2012).

Co aktualnie rzeczywiście się dzieje. Inną kwestią jest to, że zwyczajowo artysta podpisuje z galerią umowę komis, a nie umowę o dzieło. W sytuacji tej dobrze jest pamiętać, że galeria nie ma obowiązku dostarczenia artyście rozliczenia rocznego PIT.

Umowa z galerią – warunki współpracy

W dzisiejszym artykule zajmiemy się analizą zaproponowanego przez New York Foundation for the Arts wzoru umowy pomiędzy artystą, a galerią. Co powinna zawierać jej treść? Jak wynegocjować dobre warunki? O tym poniżej.

Nie jest dobrze, gdy rozpoczynając współpracę z galerią prywatną podpisujemy niekorzystną dla nas umowę. Nie chodzi tu do końca o celowe działanie mające przynieść artyście szkodę, a raczej przedstawianie pisma, które tak na dobrą sprawę niewiele wnosi. Zazwyczaj bowiem w tego typu umowach – oprócz standardowych klauzul – zapisuje się podstawowe informacje: dane, czas zawarcia umowy, opis dzieł oraz ich cenę, czasem wartość ewentualnej zniżki. Nie ma natomiast zapisów, które dookreślałyby charakter współpracy oraz precyzowały jej postanowienia, a w tym m.in. obowiązki. Zwyczajowo umowy te są ujednolicone, co oznacza, że każdy artysta współpracuje z galerią na takich samych zasadach. Przygotowany przez New York Foundation for Arts wzór może  być zatem dobrym pretekstem do przeanalizowania umowy własnej.

umowa-z-galeria-%e2%88%92-jak-zadbac-o-dobre-warunki-wspolpracy

Co zatem powinno się w niej znaleźć?

1. Określenie stron umowy (Galeria i artysta wraz z danymi);

Czyli standardowy, wymagany w każdej umowie zapis określający i weryfikujący tożsamość stron podpisujących umowę. Artysta, będący osobą fizyczną, podaje zazwyczaj: imię i nazwisko, adres zameldowania, PESEL i numer dowodu osobistego. W przypadku, gdy posiada firmę podawane informacje są danymi firmy – dochodzi jeszcze NIP czasem KRS.  Z Galerią jest podobnie.

2. Czas trwania umowy (czas określony, czas nieokreślony, możliwości jej przedłużenia);

 Dobrze jest określić czas trwania umowy, w trakcie którego zarówno galeria, jak i artysta będą starały się jak najlepiej wypełnić jej postanowienia. Jest to też ważny zapis w przypadku, jeśli jedna ze stron nie wywiązuje się ze złożonych na piśmie obietnic lub też decyzja o nawiązaniu współpracy nie spełnia oczekiwań jednej ze stron. Oczywiście to, czy umowa zostanie zawarta na czas określony czy nieokreślony zależy od zainteresowanych.

3. Zakres umowy (stare czy nowe prace, w jakiej technice tworzone, wysokość marży, możliwość odwiedzania pracowni artysty, wyłączność, określenie terytorium sprzedaży, możliwość prowadzenia sprzedaż z pracowni, aukcje: charytatywne, młodej sztuki itp.);

Aby uniknąć nieporozumień należy pamiętać także o precyzyjnym ustaleniu zakresu umowy.  Obydwie strony – zarówno galeria, jak i twórca – powinny zastanowić się co tak na dobrą sprawę chcą nawiązaną współpracą osiągnąć. Może być tak, że galerię interesują wyłącznie realizacje pochodzące z określonego okresu twórczości – nie będzie wtedy usatysfakcjonowana dostarczanymi przez artystę pracami nowszymi. Czy chociażby określenie terytorium sprzedaży – nie każdy artysta wyrazi zgodę na wyłączność w reprezentowaniu jego sztuki. Aby uniknąć nieporozumień i narastającej niechęci, dobrze jest ustalić warunki sprzedaży – wysokość marży, wysokość ewentualnej zniżki autorskiej  oraz to, czy artysta może sprzedawać obiekty z pracowni,  jeśli tak to w jakich cenach. Chodzi o to, by ustalić spójną politykę tak aby obydwie strony były zadowolone i nie miały później do siebie pretensji.

4. Transport ( kto płaci za transport z/do galerii, itp.);

Jest to kwestia, która niemalże zawsze pomijana jest w zapisach umowy, a jest bardzo ważna – bo kosztowna. Przeważnie problem transportu i retransportu prac spada na artystę. A w zasadzie nie powinno tak być. Dobrze więc zastanowić się czy nie lepiej umówić się na podział kosztów tak, by jedna stron nie była nieustannie stratna. Dochodzi tu przecież jeszcze ubezpieczenie prac i odpowiedzialność za nie w czasie transportu, dlatego też tę kwestię również należy poruszyć w trakcie podpisywania wiążącej umowy.

5. Magazynowanie prac ( gdzie będą magazynowane prace, dostęp artysty do nich);

Artysta ma prawo wiedzieć, gdzie przechowywane są jego prace. Zazwyczaj magazyn znajduje się w tym samym lokalu co galeria, jednak czasem zdarza się, że miejsce przechowywania prac jest inne. Artysta powinien zapoznać się z warunkami, jakie panują w miejscu magazynowania prac i wyrazić zgodę, lub też nie, na umieszczenie tam obiektów własnego autorstwa.  Twórca może posiadać określone wymogi co do przechowywania prac, które powinny zostać spisane i załączone do umowy. Dodatkowo warto zapytać się czy istnieje możliwość nieograniczonego dostępu do nich np. czy istnieje możliwość wypożyczenia pracy  w przypadku większej wystawy lub zwrotu w wypadku sprzedaży indywidualnej.

6. Ubezpieczenie ( co jest ubezpieczone, w jakim stopniu);

Kwestia ubezpieczenia prac jest ważna. Często jednak galerie z braku wystarczającej ilości środków finansowych nie ubezpieczają zgromadzonych w przestrzeni ekspozycyjnej obiektów. Oczywiście mocno ryzykują, acz często to ryzyko się opłaca. Żeby jednak nie było niedomówień należy upewnić się jak wygląda to w galerii, z którą współpracujemy. W umowie powinna zostać zawarta klauzula o postanowieniach w tej sprawie. Artysta powinien dążyć do tego, aby znalazły się zapisy:

– o zapewnieniu ubezpieczenia obiektom przebywającym na stanie galerii;

– zobowiązaniu do naprawy jakichkolwiek szkód powstałych z niewłaściwego użycia, przechowywania lub opieki (np. obicie ramy);

– przypadku zniszczenia lub zagubienia obiektów zobowiązania do wyrównania powstałych strat w wysokości określonej na podstawie obowiązującej ceny rynkowej lub równowartości pracy.

W punkcie tym powinny znaleźć się także informacje o sposobie zabezpieczenia prac podczas transportu oraz ubezpieczenia w jego trakcie.

7. Oprawa (kto płaci za oprawę);

Ta kwestia jest również często niesprecyzowana, a istotna szczególnie w przypadku twórców zajmujących się technikami na papierze. Zazwyczaj artyści przynoszą prace nieoprawione, a galeria czasem (chociaż nie zawsze) – na własny koszt – oddaje je do oprawy. We wspólnym interesie jest aby praca prezentowała się dobrze. W tym celu warto jest określić w umowie kto zajmuje się oprawą dostarczanych realizacji. Często nie jest to mały koszt, wobec tego konieczne jest ujęcie w umowie takich punktów jak: kto za to płaci, jaki jest udział w kosztach artysty/galerii, czy cena za oprawę wliczana jest w marżę/honorarium autorskie? Zapis ten pozwoli uniknąć spiętrzających się z czasem nieporozumień.

8. Zdjęcia prac (kto płaci za dokumentację, kto posiada prawa autorskie i ma kontrolę dostępu);

W Polsce rzadko spotykany zapis, niemalże wcale niepraktykowany. Dlaczego? Głównie dlatego, że nieczęsto stosuje się prawo wyłączności, przez co też nie ma za bardzo sensu finansować profesjonalnej dokumentacji  fotograficznej obiektów, jak i też spisywać praw do dysponowania dostępem do nich. Oczywiście zdarza się, że reprezentowany przez daną galerię twórca przekazuje jej prawa do zarządzania całym materiałem wizualnym  związanym z jego osobą, acz jest to rzadkość – szczególnie poza Warszawą, w mniejszych miastach. Można jednak zapytać czy istnieje możliwość prowadzenia przez galerię dokumentacji (zdjęcia, opis) prac, które trafiają do galerii.

9. Prawa autorskie ( prawa do reprodukcji prac, zdjęć artysty do promocji wystaw, galerii itp, prawo weta artysty do sprzedaży prac);

W umowie powinien znaleźć się również zapis dotyczący prawa autorskiego, który określałby takie kwestie jak np. zgodę na rejestrację obrazu wystawy, wykorzystywanie materiałów promocyjnych, fotograficznych, audio/video z wystawy przez galerię i patronów medialnych. Jeśli jest zgoda to na jaki okres? Określony czy nieokreślony? Itp. Warto zajrzeć: Ustawa z dn. 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity Dz.U. z 2000 r. Nr 80, poz.904, z późniejszymi zmianami),

10. Wystawy w galerii ( określenie dat i ilości potrzebnych prac,  czy będzie katalog, wernisaż – czy współfinansowany przez artystę itp.);

Kolejny zapis powinien ustalić czy dany artysta ma w ogóle szansę na wystawę indywidualną. Często jest bowiem tak, że nawiązanie współpracy z galerią nie gwarantuje zorganizowania w tym miejscu prezentacji prac.   Wobec tego na wstępie już warto wypytać o szczegóły. W przypadku planowania wystawy należy dowiedzieć się  kiedy i na jakich warunkach. Ile prac należy przygotować? Jaki jest zamysł/koncepcja? Czy powstanie katalog drukowany? Kto finansuje wernisaż? Czy koszty organizacyjne są współdzielone czy może w całości pokrywa je galeria lub artysta?

11. Sprzedaż aukcyjna (prawo galerii do sprzedaży aukcyjnej prac, ceny prac wystawianych na aukcje, prawo artysty do sprzedaży na aukcjach itp.);

Przy podpisywaniu umowy warto wspólnie z galerzystą zastanowić się nad opcją sprzedaży aukcyjnej – czasowej, bądź regularnej. Pracownik galerii ma więcej doświadczenia w tym temacie, dlatego też warto się poradzić. Decyzja o sprzedaży aukcyjnej pod względem rynkowym jest ryzykowna, dlatego – szczególnie jeśli jest się młodym artystą – warto sprawę przemyśleć i rozsądnie zaplanować.

12. Ceny sprzedaży prac ( informacje na temat ceny sprzedaży, informacje na temat kupującego, określenie możliwych opustów i zniżek, ustalenie terminów płatności/wypłat, zaliczek, rozliczeń, zwrotów);

Cena sprzedaży jest również sprawą indywidualną. W umowie powinny znaleźć się informacje dotyczące przebywających na stanie galerii prac wraz z ich cenami autorskimi.  Dobrze, gdy w tracie podpisywania umowy określi się też cenę końcową, dzięki czemu artysta jest świadomy realnej wartości rynkowej jego prac. W umowie zwyczajowo umieszcza się też zapis o 10% zniżce autorskiej (10% zniżki od ceny autorskiej, nie końcowej), którą galerzysta może zastosować w momencie sprzedaży.

13. Zaliczki/gwarancje (płatności, w jakich terminach – miesięcznie, po sprzedaży itp., dokumentacja sprzedaży);

Sprawą indywidualną są również terminy płatności. Tu też nie ma reguły – jedna galeria wykonuje przelewy pod koniec/początek miesiąca, inne natomiast na bieżąco.  Dobrze jest natomiast zastanowić się nad sporządzeniem rocznych podsumować sprzedażowych, które w formie sprawozdania są w stanie pokazać realny przebieg sprzedaży prac danego twórcy oraz wykazać popyt na określone prace lub jego brak.

14. Pozostałe ustalenia.

Czyli wszystko to, co może bardziej zabezpieczyć obydwie strony, a nie zostało zawarte w punktach powyższych.

Zapamiętajmy, że nie ma nic złego w uściśleniu postanowień zawieranej umowy. Każda ze stron ma prawo wiedzieć i zaakceptować, lub odrzucić konkretne, nieodpowiadające jej zapisy. Dobrze jest, gdy wspólnymi siłami uda się przygotować satysfakcjonującą obydwie strony  umowę, której szczegółowość będzie w stanie uchronić – zarówno artystę, jak i galerię – przed ewentualnymi sporami lub innymi nieprzyjemnościami.