Wpisy

Portfolio artysty – jak powinno wyglądać? cz.II

W poprzednim artykule opisaliśmy trzy podstawowe kategorie, które powinny znaleźć się w portfolio artysty. Dziś zajmiemy się kolejnymi – równie istotnymi – zagadnieniami. Postaramy się dostarczyć treści, które pomocne będą w konstruowaniu takich kategorii jak: Galeria/Przykłady pracAktualności/Informacje prasoweKontakt.

Po tym, jak uporamy się z sekcją teoretyczną (bio, artist statement i artist resume) należy zająć się najważniejszą częścią tworzonego portfolio – prezentacją prac, czasem nazywaną także galerią. A ta również powinna zostać przygotowana w poprawny, czytelny sposób. Oczywiście typ prezentacji zależy od wykonywanych przez nas działań – w nieco innym sposób pokazywane będą realizacje fotograficzne, malarskie i rzeźba, niż prace wideo, dokumentacja instalacji interaktywnych, site specific, działań typu performance czy materiałów stricte filmowych. Jednak zawsze należy pamiętać o kilku zasadniczych kwestiach, które pozwolą odbiorcy w dość swobodny sposób zorientować się w zaproponowanym przez nas układzie, a tym samym dorobku artystycznym. Co zatem jest ważne? Otóż powinniśmy pamiętać o:

– pogrupowaniu prac;

– dokładnym opisie;

– dobrej jakość prezentowanych zdjęć/filmów;

– przystępnym sposobie prezentacji;

– intuicyjnej nawigacji;

– krótkim czasie buforowania/wgrywania się plików.

Odnosząc się do kategorii pierwszej – pogrupowanie jest dość istotne przede wszystkim ze względu na wprowadzenie określonego porządku. Dobrze jest zatem zebrać w jednej grupie prace, które charakteryzują się wspólnym mianownikiem, poruszanym problemem lub też stosowaną techniką. Inaczej bowiem będą działały realizacje rysunkowe, malarskie, a inaczej graficzne czy wideo itp. Z zasady nie powinno się ich mieszać. Dobrze jest także łączyć obiekty w cykle, wskazując na podobny temat, kolorystykę, stylistykę czy problematykę, a także umieszczać je w określonych przedziałach czasowych (np. 2001-2003; 2012-2013). Niezależnie od tego, według której kategorii uporządkujemy prace, dajemy odbiorcy większą szansę odnalezienia się w naszych dokonaniach, przez co będzie mógł szybciej zorientować się w przebiegu twórczości, jak i też prześledzić nasz rozwój artystyczny.

czym-jest-portfolio-artysty-i-jak-powinno-wygladac-cz-ii

Duża grupa twórców zapomina o prawidłowym opisie realizacji w portfolio. A jest to dość ważna kwestia. Każdą z umieszczanych reprodukcji  należy bowiem opisać w standardowy,a więc  następujący sposób: imię i nazwisko, tytuł pracy, technika, wymiary, rok – oczywiście w przypadku strony autorskiej czy portfolio drukowanego można pominąć imię i nazwisko. Jednak dobrze jest pamiętać – szczególnie w portfolio on-line – aby wgrywany na serwer plik również był opisany w sposób: imie_nazwisko_tytul_pracy_technika_wymiary_rok. Dlaczego? Otóż po pierwsze pomaga to w utrzymaniu porządku we własnym archiwum, a po drugie ściągany przez potencjalnego odbiorcę, redaktora, galerzystę czy kolekcjonera plik jest od razu podpisany. Mamy więc gwarancję, że ten ktoś nie zapomni czyj obraz znajduje się na zdjęciu, które pobrał. Poza tym posiadanie opisanych zdjęć jest wygodne. Jak było wspomniane wcześniej – łatwiej jest utrzymać porządek w archiwum prywatnym,  jak i zapobiega się dodatkowym nakładom pracy w przypadku wysyłki  paczki plików np. dziennikarzowi (który chce zilustrować artykuł) czy kuratorowi (który potrzebuje zdjęć prac do działań promocyjnych).

Jeśli mowa o reprodukcjach to nie można zapominać o ich dobrej jakości. Nie do końca chodzi tu o wysoką rozdzielczość pliku – co w niektórych przypadkach może być kłopotliwe – a poprawnie wykonanym zdjęciu, które pokaże wszystkie atuty prezentowanej pracy.  Dobrze, kiedy uświadomimy sobie, że wizualnie przystępne zdjęcie to połowa naszego sukcesu. Oczywiście – profesjonalna dokumentacja kosztuje – jednak w Internecie można odnaleźć sporo informacji o tym, jak poradzić sobie samemu  w domowych warunkach (How to photograph your art? lub How to Photograph Art or Just about anything else ).  Odradza się wykonywania zdjęć na zewnątrz w pełnym świetle dziennym, gdyż istnieje ryzyko, że pojawi się zbyt dużo ostrych cieni – a tego trzeba unikać. Zazwyczaj zaleca się umieszczenie fotografowanego obiektu na czarnym tle – lecz nie jest to konieczne. Ważne natomiast, aby zwracać szczególną uwagę na ostrość zdjęć, ich kolorystykę, odpowiednie wykadrowanie i kontrast. W przypadku, gdy wykonana przez nas reprodukcja nie oddaje w wierny sposób realnej kolorystyki danej pracy, możemy dokonać korekty przy użyciu komputerowych programów do obróbki graficznej. Musimy jednak pamiętać aby nie przedobrzyć – dość łatwo jest bowiem „przekolorować”  zdjęcie, które ostatecznie różni się od pracy, której jest reprodukcją.

W przypadku portfolio on-line nie zaleca się umieszczania plików dużej rozdzielczości, gdyż:

– zapobiega to kradzieży zdjęć (dodatkowo dobrze oznaczać fotografie znakiem wodnym, logotypem lub innym znakiem autorskim identyfikującym zdjęcie);

– strona szybciej się wgrywa, gdy pliki są mniejszej rozdzielczości (ważne ze względu na cierpliwość odbiorcy).

Galeria prac powinna być przystępna, czysta i łatwa w nawigacji. Warto pomyśleć także nad krótkim, autorskim opisem poszczególnych serii – odbiorca ma możliwość ukierunkowania się na dany trop interpretacyjny, przez co  – poznając – czuje się bardziej związany z naszą sztuką.

Kolejnymi punktami portfolio, o których warto jest pamiętać to newsy/zapowiedzi/aktualności i informacje prasowe. Z tym, że każda z tych kategorii musi być aktualizowana, gdyż ma za zadanie świadczyć o naszej aktywności zawodowej oraz wzrastającym prestiżu. W przypadku publikowania skanów artykułów czy not prasowych warto zdjęcie takie opisać – autor, tytuł artykułu, „tytuł magazynu”, numer, rok, strony. Może wydawać się to zbędne, jednak jest to profesjonalne i cenione podejście, a nawet pomocne rozwiązanie, mogące ułatwić dziennikarzom czy badaczom dojście do archiwalnej bibliografii dotyczącej naszej twórczości.  A to na dłuższą metę jest dla nas dość ważne – podobnie jak kontakt.

Dane kontaktowe powinny zawsze być aktualne. Zazwyczaj jest to imię i nazwisko, adres e-mail  oraz numer telefonu. Nieraz dodaje się także adres pracowni i link do portfolio on-line (w przypadku portfolio drukowanego/aplikacji) czy innych autorskich profili o charakterze autopromocyjnym. Nie ma tu reguły – to, co znajdzie się w zakładce Kontakt zależy tylko od artysty. Ważne natomiast aby adres e-mail składał się z imienia i nazwiska (np. jan.kowalski@gmail.com; info@jankowalski.pl) i nie zawierał banalnych wyrazów czy domen (np. angel@buziaczek.pl, piekna@op.pl).

Pamiętajmy przy tym, że postawienie portfolio on-line nie jest wielkim problemem i nie musi oznaczać dużych kosztów. Istnieje szereg platform, które całkowicie za darmo umożliwiają stworzenie własnej strony. W dużej mierze będą to platformy blogowe, jednak i  te dość mocno się od siebie różnią. Chyba najbardziej intuicyjny jest wordpress.com, chociaż niektórzy chwalą sobie wixx.com czy i-portfolio.com. Jest to kwestia raczej indywidualnego wyczucia.

Niezależenie od tego, jak od strony wizualnej będzie wyglądało nasze portfolio, dobrze jest by zawierało opisane powyżej (oraz w części pierwszej niniejszego artykułu) punkty.

Portfolio artysty – jak powinno wyglądać? cz.I

W jaki sposób artysta powinien konstruować swoje portfolio? Czy zasadne jest posługiwanie się listem motywacyjnym i CV? Jakie informacje należy umieszczać w zgłaszanych aplikacjach? Te i jeszcze inne zagadnienia postaramy się przybliżyć w serii najbliższych artykułów.

Zacznijmy od tego, że twórca powinien posługiwać się portfolio, a nie CV i Listem Motywacyjnym. Z uwagi bowiem na to, że zawód  ten – podobnie, jak w przypadku m.in. grafików, projektantów, aranżerów czy architektów – wymaga specyficznego sposobu prezentacji posiadanego już doświadczenia. A w jaki sposób je zobrazować, jak nie w formie udokumentowanych realizacji? Dlatego też niezbędne jest portfolio  graficzne – zarówno w wersji on-line, jak i formacie tradycyjnym. Co jednak powinno się w nim znaleźć? Niezależnie od profesji, części składowe będą podobne, różniąc się jedynie detalami.

Dobrze jest pamiętać o tym, że zaleca się posługiwanie imieniem i nazwiskiem, które funkcjonując jako marka, będzie przez nas nieustannie promowane. Oczywiście nie ma także zastrzeżeń do figurowania pod pseudonimem artystycznym, który jednak powinien być stosowany konsekwentnie. Nie powinno się tworzyć profili czy nazywać stron autorskich w sposób banalny czy nawiązujący do nazewnictwa firm (np. KowalskiArt,PosterKowalskiArt itp.), gdyż to po prostu nie działa. Dlaczego? Posługując się sformułowaniami tego typu początkowo wprowadzamy potencjalnego odbiorcę w lekką konsternację – nie wie on bowiem kim jesteśmy: galerią, kolektywem artystycznym czy autonomicznym artystą? Dodatkowo – co ważniejsze – nie promujemy własnego nazwiska, które w połączeniu z imieniem powinno stawać się sukcesywnie rozpoznawalne. Stąd tez na okładce portoflio tradycyjnego, jak i też w adresie strony internetowej powinny znaleźć się nasze dane – np. Jan Kowalski Portfolio (tradycyjna forma), jankowalski.art.pl czy jan.kowalski.com (nazwa strony).

Oczywiście równie istotna jest zawartość –  co wobec tego powinno znaleźć się w portfolio artysty:

– Biografia artystyczna/BIO;

– Artist Resume;

– Artist Statement (czasem pisane jako Artist’s Statement);

– Przykłady prac;

– Aktualności/Informacje prasowe;

– Kontakt;

czym-jest-portfolio-artysty-i-jak-powinno-wygladac-cz-i

Omawianie poszczególnych kategorii zaczniemy od najważniejszych, a więc: biografii artystycznej, Artist Resume oraz Artist Statement.

  • Biografia artystyczna/BIO – jest pierwszym źródłem informacji o naszej osobie. Powinna być przygotowana rzetelnie, skrótowo, acz wyczerpująco. Jest to po prostu forma opisu własnej osoby, który czytającemu da wstępny ogląd  na: edukację i doświadczenie. W punkcie tym powinny znaleźć się informacje o naszym wieku, ukończonej uczelni (także rok obrony dyplomu) oraz kierunku. Dobrze jest napisać w czyjej pracowni odbywaliśmy edukację, parę słów o najważniejszych (2-3) osiągnięciach np. stypendia, rezydencje, nagrody oraz o typie realizowanych przez nas działań.  Nie ma znaczenia czy piszemy w 1 os. czy w 3 os. – nie jest to warunkowane i obydwie formy są dopuszczalne.  Często zadawane jest pytanie, dlaczego należy podawać rok urodzenia? Otóż jest to ważny punkt odniesienia inwestycyjnego/kolekcjonerskiego. Na podstawie wieku oraz opisanych osiągnięć potencjalny nabywca czy galerzysta może ocenić przebieg dotychczasowej kariery artystycznej. Dodatkowo może określić ile czasu dany twórca jest związany ze sztuką w sposób praktyczny. Czy rokuje i czy jego twórczość prawidłowo się rozwija? Czy może jego kariera stoi w miejscu. Stąd też – co bardzo istotne – ważna jest nieustanna aktualizacja portfolio.

Najczęściej tuż pod biografią umieszczany spis ważniejszych osiągnięć – wystaw, nagród, stypendiów, rezydencji czy innych projektów (Art Resume).

  • Art Resume – może być umieszczone tuż pod biografią artystyczną, ale też w oddzielnej zakładce. Chociaż doświadczenie podpowiada, że lepiej jest, jeśli informacje tego typu (BIO, Art Resume oraz Artist Statement) znajdują się w jednym lub zbliżonym miejscu. I przeważnie też tak się dzieje. Art Resume jest formą CV artysty, co oznacza, że jest spisem dotychczasowej jego działalności. Powinno być ułożone chronologicznie w należytym porządku. Znaczy to tyle, że powinno wyszczególnić się i uporządkować kategorie tak, aby czytelnik mógł się we wszystkim odnaleźć i sprawnie poruszać. Przy komponowaniu treści warto pamiętać o zasadzie intuicyjnej nawigacji oraz czytelności/przejrzystości. Niektóre szkoły zalecają rozpoczęcie Artist Resume od wpisania danych (imię i nazwisko,  adres, telefon) chociaż nie jest to koniecznie. Wydaje mi się, że sprawdza się to przede wszystkim w wersjach drukowanych czy dokumentach tekstowych – w przypadku portfolio on-line lepszą opcją jest umieszczenie danych w wersji .pdf, którą ze strony tej opcjonalnie można pobrać.  Wracając jednak do zawartości. Jak było pisane powyżej: należy pamiętać o chronologii, prawidłowym zapisie i kategoriach. Zazwyczaj schemat wygląda tak:
  1. Edukacja;
  2. Praktyka zawodowa;
  3. Wystawy indywidualne;
  4. Wystawy zbiorowe;
  5. Publikacje;
  6. Nagrody/Granty/Stypendia;
  7. Rezydencje;
  8. Kolekcje publiczne;

Oczywiście można też wyszczególnić inne informacje, jednak zawsze muszą być one opisane według konkretnego klucza i przynależeć do odpowiedniej kategorii. Jeśli opisujemy wystawy to należy to robić w zapisie: rok, nazwa wystawy, miasto, nazwa galerii/przestrzeni ekspozycyjnej, kraj (czasem po nazwie wystawy jest nazwa galerii i dopiero za nią miasto). Według podobnego klucza należy opisywać pozostałe kategorie, uwzględniając oczywiście ich charakterystyczne cechy, jak np. przy edukacji ( okres studiowania, nazwa kierunku, uczelnia, imię i nazwisko profesora pracowni, (rok obrony dyplomu)). Warto pamiętać także, że w przypadku wypisywania wystaw, nagród, wyróżnień, itp. zaleca się przeprowadzenie wstępnej selekcji.  Nie każdą wystawą czy nagrodą należy się chwalić – chodzi przecież o jakość, nie ilość.

  •  Artist Statement – niewiadomo czemu w Polsce bardzo rzadko stosowane, a przynajmniej nazywane. Można więc odnieść wrażenie, że duża grupa twórców po prostu nie wie czym Artist Statement właściwiejest.  W wielkim skrócie mówiąc, jest to autorski opis aktywności twórczej, który przybliża osobie czytającej specyfikę i charakter podejmowanych działań artystycznych danego artysty. Nie musi być to esej – Artist Statement może być długi na zaledwie kilka linijek (chociaż zazwyczaj jest to tekst na ok. jedną stronę A4), jednak powinien być sensowny i zawierać najważniejsze informacje o tym, co robimy – i dlaczego to robimy.  Co zatem warto zawrzeć w treści? Otóż dobrze jest opisać to, dlaczego zaczęło się tworzyć? Dlaczego akurat w tej technice? Jakie są założenia prezentowanej sztuki – idee, problemy, zagadnienia czy poruszane w twórczości tematy? Jak do założeń czy problematyki realizowanych obiektów odnosi się technika czy też jej specyfika/oryginalność? Co stanowi motywację i inspiracje do pracy twórczej? Tak na dobra sprawę w tekście tym można zawrzeć wszystko to, co uważa się za słuszne. Jest to opis mający przede wszystkim na celu zaznajomić potencjalnego odbiorcę ze sztuką określonego artysty, a także z jego indywidualnym postrzeganiem i rozumieniem. Ważne jest, aby naprowadzić czytelnika na pewien trop interpretacyjny, który pozwoli mu pełniej pojmować prezentowane realizacje.

Opisane powyżej trzy kategorią są bardzo ważną częścią portfolio. Dają one realne, nieco teoretyczne rozeznanie w tym, kim jest artysta, gdzie i pod czyim okiem się kształcił i jakie posiada już udokumentowane osiągnięcia. Jednak zasadniczą częścią jest galeria prac, która również powinna być przygotowana profesjonalnie. Ale o tym opowiemy w następnym artykule.

Budowa własnej strony internetowej – czego unikać?

Aby strona internetowa mogła odpowiednio służyć promowaniu twórczości artysty, musi spełniać kilka podstawowych warunków. Gwarantem sukcesu jest jej przejrzystość, dobra organizacja oraz łatwość obsługi. Najczęściej to właśnie obecność lub brak tych trzech podstawowych cech stanowi czynnik decydujący o tym, czy odbiorca zainteresuje się sztuką autora, postanowi śledzić jego twórcze poczynania, a w konsekwencji, być może, zainwestuje w jego sztukę. Jednak nie są to jedyne wytyczne. Obok całej listy działań, które za pośrednictwem strony internetowej pomagają artyście w promocji dzieł, jest też mnóstwo takich, które dają wręcz przeciwny efekt. O czym należy pamiętać, aby rozpowszechniając swoją twórczość w sieci nie popełnić rażących, wizerunkowych błędów?

budowa-wlasnej-strony-%e2%80%95-czego-unikack

  1. W obrębie własnej strony internetowej nie powinno się umieszczać reklam, zwłaszcza produktów, czy firm nieposiadających żadnego związku ze sztuką. Co prawda, tego typu działania generują przychody. Faktem jednak pozostaje, że reklamy skutecznie rozpraszają widza, a wówczas cierpi na tym główna treść witryny.

  2. Nie należy umieszczać zbyt wielu zdjęć prac na jednej stronie. Warto pamiętać, że nie wszyscy posiadają szybkie połączenie z Internetem, zaś długotrwałe wczytywanie się obrazów jest niezwykle frustrujące dla widza, który po kilku minutach z pewnością zdecyduje się opuścić stronę.

  3. Nie powinno się umieszczać w obrębie własnej strony internetowej odwołań do innych witryn. Wielu twórców dodaje linki z adresami ulubionych artystów lub galerii. Jednak nie zdają sobie oni sprawy, że stwarzają widzowi idealną okazję do zainteresowania się inną sztuką. Warto pamiętać, że strona internetowa ma za zadanie sprawić, aby odbiorca chciał przebywać na niej jak najdłużej. Zapraszanie go do odwiedzin na innych witrynach z pewnością temu nie służy.

  4. Wymóg rejestracji, wpisania hasła, bądź wypełnienia wszelkiego rodzaju formularzy w celu obejrzenia strony internetowej jest bardzo złym pomysłem. Konieczność potwierdzania swojej tożsamości w Internecie nie kojarzy się zbyt dobrze. Ponadto, wszelkie tego typu działania są dla odbiorcy zawsze bardzo żmudne i często zdarza się, że zamiast potwierdzić własne dane, po prostu opuści on stronę.

  5. Nie należy nadużywać „cookies”, a więc małych plików zapisywanych na dysku twardym komputera, które pozwalają na śledzenie ruchu na stronie internetowej oraz zbieranie danych osobowych. Cookies bywają przydatne, kiedy w obrębie własnej witryny proponujemy zakup sztuki przy użyciu usługi „koszyka”. Pomagają także przeanalizować, które strony są najchętniej odwiedzane przez odbiorców. Jednak nie należy przesadzać z pozyskiwaniem informacji osobowych o użytkownikach bez ich wiedzy, pamiętając, że jeśli będą chcieli się skontaktować z autorem strony, z pewnością to zrobią.