O najdziwniejszych lokalizacjach galerii sztuki, jak ich szukać i gdzie je znaleźć

Wchodząc w głąb świata sztuki szybko przekonujemy się, że scena artystyczna nie rozgrywa się wyłącznie za wielkimi witrynami wybujałych gmachów publicznych instytucji. Największa zabawa w eksplorowaniu świata galerii, wystaw i imprez artystycznych zaczyna się wtedy, kiedy „eksplorowanie” naprawdę zaczyna przypominać poszukiwanie skarbów i odkrywanie białych plam na własnoręcznie kreślonej mapie. A tę można, zależnie od swoich potrzeb i preferencji, rozbudować bardzo szeroko.

Molnar Ani Galeria i Chaussee 36 – galerie w mieszkaniu

Molnar Ani Galeria jest jedną z wielu galerii, do których wstęp zwykł otwierać dzwonek do drzwi. Wiele galerii, nie tylko w Budapeszcie, to instytucje prywatne lub niewielkie inicjatywy wspomaganych przez miasta kolektywów i organizacji. Molnar Ani Galeria jeszcze do 2017 roku mieściła się w jednej z kamienic w centrum Budapesztu. Aby do niej dotrzeć, należało znać adres, numer domofonu oraz piętro starej kamienicy. Drzwi otwierała właścicielka, uprzejma i profesjonalnie dbająca o to, aby wizytujący został dobrze poinformowany. Wiele galerii, które mieszczą się w danych lokalach mieszkalnych i starych kamienicach zyskuje dużo uroku ze względu na swoją architektoniczną lokację, a także ciekawe historie, które stoją za danym miejscem. Dobrym przykładem jest berlińska galeria Chaussee 36, która w XIX-wiecznym lokalu dawnego mieszkania Pruskiego oficerstwa prezentuje szeroki i różnorodny wachlarz współczesnych fotografów. Wnętrza ukrytych w dawnych mieszkaniach galerii potrafią gościć równej klasy artystów, co większe i bardziej wyeksponowane galerie sztuki. Dostęp do nich może wydawać się trudniejszy, ale większość z tych miejsce widnieje na spisach galerii lokalnych newsletterów i map kulturalnych instytucji, które spotyka się w punktach turystycznych, muzeach i kinach. Szczegóły, jak godziny otwarcia, czy galeria jest czynna wyłącznie po umówieniu się telefonicznie pod podanym na stronie internetowej numerem (tak też się zdarza!), należy sprawdzić samodzielnie w sieci.

Nikolaj Kunsthal_materialy prasowe Nikolaj Kunsthal

Nikolaj Kunsthal_materialy prasowe Nikolaj Kunsthal

Kościół galerią sztuki

Podczas gdy galerie prywatne często niepozornie kryją się w kamienicach i lokalach, Stan Douglas raczej można zarzucić kamuflaż niż ostentacyjności formy architektonicznej gmachu. Jedno z głównych centrów sztuki współczesnej w Kopenhadze mieści w XIII-wiecznym kościele pod wezwaniem św. Mikołaja. Kościół został przemianowany na galerię sztuki w 1981 roku po tym, jak uprzednio pełnił funkcje straży pożarowej, biblioteki i muzeum morskiego. Od lat 80-tych jest natomiast miejscem intensywnego i niezwykle aktualnego repertuary aktualnej sztuki, prezentując takich artystów jak Haroon Mirza, Julian Rosefeldt, Larissa Sansour, Santiago Sierra, czy Stan Douglas. Co ciekawe, do dyspozycji muzeum oddana została nie tylko nawa główna, ale całość kondygnacji kościoła. Otoczenie eleganckich kolumn i łukowatych sklepień tworzy niezwykle atrakcyjną przestrzeń dla wystaw artystycznych, a także buduje znakomitą akustykę. Wejście do Nikolaj jest niewielkie a galeria unika afiszowania fasady budynku pokaźnymi banerami. O trwających w środku wystawach dowiadujemy się ze skromnych plakatów na stojakach przed wejściem. Nikolaj Kunsthall nie jest jedynym przykładem zaadaptowania budynku kościoła na świecką instytucję kulturalną. Berlińska König Galerie mieści się w trudnym do zauważenia kościele Św. Agnes (Alexandrinenstraße 118-121, 10969 Berlin). Wybudowany w 1962 roku, budowla w stylu brutalizmu została zaprojektowana przez Wernera Düttmanna. Po gruntownej renowacji przeprowadzonej przez Arno Brandlhubera, betonowy, monumentalny gmach stał się rezydencją jednej z ważniejszych Berlińskich galerii sztuki współczesnej. Bryła architektoniczna byłego kościoła Św. Agnes do bólu kojarzy się z bunkrem i jej zewnętrzne podobieństwo do rezydencji Sammlung Boros Collection jest nieuniknione. Jedna z bardziej ekskluzywnych berlińskich galerii sztuki współczesnej mieści się w byłym bunkrze w dzielnicy Mitte prezentując ikony współczesnej sztuki jak Olafur Eliasson, Wolfgang Tillmans, Ai Weiwei, Robert Kusmirowski, Monika Sosnowska, Pamela Rosenkranz i wielu innych.

Konig Gallerie

Konig Gallerie

Sammlung Boros Collection

Nietypowe lokalizacje instytucji kulturalnych

Przechadzając się po berlińskim Mitte łatwo spotkać budynki, które kiedyś pełniły publiczne funkcje, a obecnie zostały oddane jako lokum sztuk wizualnych. Znakomita kolekcja Michaela Fuchsa mieści się niedaleko gmachu miejskiej Synagogi. Zaś sam budynek kiedyś był szkołą dla dziewczynek lokalnej żydowskiej społeczności. Jednak takie galerie jak König czy kolekcja Fuchsa nie stanowi zagadki do odkrycia. Ukryta lokacja dawnego budynku publicznego Galerii Punkt Odbioru Sztuki w Łodzi dostarcza lokalowi tyle uroku, co kłopotów. Punkt Odbioru Sztuki prowadzony jest przez Magdę Milewską, do 2016 roku asystentkę łódzkiej Galerii Manhattan, która do końca swojej działalności prezentowała najważniejszych polskich artystów, w tym Pawła Althamera, Anny Baumgart, Katarzyny Kozyry, Wilhelma Sasnala, Joanny Rajkowskiej, czy Artura Żmijewskiego). POS obecnie zaprasza do współpracy młode pokolenie multimedialnych twórców jak i bardziej doświadczonych i rozpoznawalnych artystów z Polski i zagranicy (np. Jakub Ciężki, Karolina Halatek, Krystian Truth Czaplicki, Monika Drach, From East to West with Love). Punkt Odbioru Sztuki zajmuje piwniczny kompleks wolnostojącego budynku byłego Domu Kultury Kolejarza, wprowadzając widza w klimatyczną scenografię autentycznej post-industrialnej przestrzeni. Niestety w przypadku mniejszej galerii sztuki, mimo dobrego prowadzenia kuratorskiego i ciekawej scenografii, osamotniona lokacja nieco poza centrum miasta – i do tego w podziemiu – wymaga wiedzy i pamięci o danym miejscu. A szkoda, bo ukryta galeria nie odstaje swoim programem od niezłych europejskich galerii promujących młodą sztukę. O trudniejszy dostęp swoich dzieł trudno konkurować z MUSA. Podczas gdy bolączką takich miejsc jak Punkt Odbioru Sztuki jest mało znana i ukryta pod ziemią lokalizacja, Muzeum sztuki współczesnej w Cacun w Meksyku mieści się… pod wodą. Jako znane centrum sztuki współczesnej, MUSA nie cierpi na brak widzów, choć może być zawodem dla tych, którym brak umiejętności pływackich. Pod względem dziwności swojej lokacji, kolejnym trudnym konkurentem jest Ebensperger w Berlinie. 20-wieczny gmach, w którym obecnie kwitnie sztuka, pełnił funkcję krematorium i kaplicy.

Punkt Odbioru Sztuki, wystawa Krystiana Czaplickiego pt. Zimny Dron 2018, źródło: dzięki uprzejmości galerii

Ze swoim dawnym przeznaczeniem z kolei nie afiszuje się inna londyńska galeria, Crypt Gallery. Londyn faktycznie posiada bogatą siatkę ukrytych galerii: Old Police Station W dawnej stacji policyjnej, czy Banner Repeater Na peronie XIX-wiecznego dworca to niepozorne, łatwe do pominięcia lokale, w których wnętrzu możemy znaleźć takich twórców jak Melanie Jackson, Emma Hart, Matthew Noel-Tod czy Ami Clarke i Richard Cochrane.

Gdzie więc szukać dobrej, mniej wyeksponowanej sztuki? Odwiedzając różnorodne galerie w Europie i poza kontynentem, aż prosi się o stwierdzenie, że absolutnie wszędzie. Sztukę można znaleźć w piwnicach, na strychu, w kościele a nawet pod wodą. W Wielkiej Brytanii powstał portal Quintessentially Art, oferujący pomoc i konsultację przy poszukiwaniach galerii sztuki pod kątem indywidualnych preferencji. W Polsce, co niestety nie trudno zgadnąć, taki portal nie istnieje i raczej prędko nie powstanie, a „wirtualny alfabetyczny indeks galerii sztuki” już na pierwszy rzut oka prezentuje się archaicznie. Co więc pozostaje? Lokalne mapy i newslettery kulturalne, Internet, wypytywanie spotkanych kuratorów i obecność na gallery weekendach, kiedy wiele z ukrytych miejsc ujawnia się na mapach imprezy. Pozostaje więc intensywny research, który w zamian za wytrwałość potrafi odpłacić się fantastycznym odkryciem, mile pomnożonym przez element zaskoczenia.

Agata Wieczorek

Media&Work Agencja Komunikacji Medialnej

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.